Komunikacja miejska w Stambule

Portret użytkownika annaszczepanek
Tramwaj
Tramwaj

Stambuł jest za duży, żeby przemieszczać się po nim na piechotę. Dlatego też każdy, kto przyjeżdża do tego miasta na więcej niż jeden dzień, powinien zorientować się wcześniej w mapie komunikacji miejskiej. Na pierwszy rzut oka dojazd dokądkolwiek wydaje się skomplikowany. Jeśli jednak precyzyjnie określi się, dokąd chce się dotrzeć i przestudiuje mapę, nie powinno być większych problemów z dojechaniem w wyznaczone miejsce.

Najbardziej opłacalną inwestycję stanowi Istanbulkart. Karta obejmuje wszystkie środki transportu (poza dolmuszami i prywatnymi autobusami) i pozwala na przejazdach sporo zaoszczędzić. Trzeba pamiętać o tym, że komunikacja miejska w Stambule jest dość droga – zwłaszcza, że w niektóre miejsca dojeżdża się kilkoma środkami transportu, a wchodząc do każdego kolejnego, należy płacić na nowo. Karta (stan na 2012 r.) kosztuje 6 TL i może na nią jeździć dowolna ilość osób. Dzięki niej przejazd każdym środkiem transportu jest tańszy, a jeśli dochodzi do przesiadki z jednego środka komunikacji do drugiego w krótkim czasie, otrzymuje się dodatkową zniżkę. Równowartość karty zwraca się więc błyskawicznie.

Jeśli do Stambułu jedzie się w dużym gronie, wtedy najbardziej opłacalne jest kupienie tylu kart, ile jest osób. W ten sposób otrzyma się więcej zniżek. Jak sprawdzana jest karta? Metropolia jest świetnie zorganizowana – wszystkie przystanki, nie tylko stacje metra, wyposażone są w czytniki kart przy wejściu i bramki. Wejście więc do jakiegoś środka transportu bez biletu jest właściwie niemożliwe.

Węzłem komunikacyjnym miasta jest Taksim (plac znajdujący się po stronie europejskiej miasta). Tutaj dojeżdżają autobusy z lotnisk, dworców autobusowych i z innych, mniej lub bardziej odległych rejonów Stambułu. Przy okazji, będąc na Taksimie, wybrać się można na krótką przejażdżkę zabytkowym XIX-wiecznym tramwajem, który tam właśnie zaczyna trasę. Kończy ją niecałe 3 kilometry dalej, przy innym zabytkowym miejscu: stacji pierwszego stambulskiego metra, dziś funkcjonującego jako kolejka linowa.

Stambulska komunikacja miejska jest dość niespójna. Linie metra rzadko się ze sobą przecinają, w związku z czym niemal niemożliwe jest dotarcie dokądś bez wyjścia z podziemi. Dłuższe niż metro są trasy tramwajowe i linie kolejek podmiejskich. Dojazd dokądś wymaga więc dobrej strategii przesiadkowej. Skąd wynika taki stan rzeczy? Przede wszystkim stąd, że metro się cały czas rozbudowuje. Pierwszy odcinek oddano do użytku w 2000 roku, projekt zaś w ciągu ostatnich dwunastu lat i tak rozwija się bardzo szybko (w porównaniu choćby z metrem warszawskim…).

Poza tramwajami i kolejką podmiejską, alternatywą dla metra jest też metrobus – szybki autobus kursujący między europejską i azjatycką stroną Stambułu. Przecięcie Bosforu możliwe jest również dzięki komunikacji promowej – przejazd teoretycznie trwa dłużej niż ten metrobusem; poza godzinami szczytu, które w Stambule są dość rozciągłe. Do promu również wejść można na podstawie Istanbulkart. Podobnie do wybranych autobusów (korporacja IETT). Sieć autobusowa w Istambule jest doskonale rozwinięta, te jednak mają różnych operatorów. Za prywatne linie trzeba płacić więc oddzielnie.


Tekst i foto: Anna Szczepanek

Dodatkowe media
Zdjęcia: 
Zabytkowy tramwaj